Pewnego razu, w krainie, gdzie słońce zawsze uśmiechało się jasno, a trawa była wiecznie zielona, żył sobie młody dąb o imieniu Ignacy. Ignacy był dumny ze swoich liści – były duże, soczyście zielone i błyszczące w porannym słońcu. Szumiały wesoło, kiedy wiał delikatny letni wietrzyk, a ptaki lubiły budować w nich gniazda. Ale nadszedł wrzesień, a [...] Read more

